Muzyczka

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Powitajmy Izayę

 "Kocham wszystkich ludzi, kocham aż do nienawiści, dlatego chcę widzieć każdą ich reakcję, każdy okrzyk bólu i radości....Chcę wiedzieć wszystko"
Imię: Izaya Orihara
Pseudonim: Kanra
Wiek: 23 lata
Rasa: Kotołak/ Półbóg nekromancji
Wygląd:
~Wzrost: 175 cm
~Waga: 54 kg
~Kolor oczu: Bordowe/Czerwone
~Kolor włosów: Brunet
~Kolor skóry i/lub futra: Jasna/ Czarne
~Cechy szczególne: Kurtka z futerkiem którą zawsze nosi
Płeć: Mężczyzna
Orientacja: Homoseksualny
Głos: 【デュラララ!!】↑Game of Life↓【Izaya Orihara】
Stanowisko: Informator
Pet: Wyverna/ Przerośnięty gepard
Broń: Nożyk sprężynowy
Miejsce zamieszkania:Pomieszkuje wszędzie, nie ma stałego miejsca zamieszkania w Akal
Charakter: 
Izaya z pierwszego rzutu oka zdaje się być po prostu wesołym, przyjaznym chłopakiem. Po części jest to prawda, gdyż Izaya potrafi jak dziecko cieszyć się z byle czego, ale na pewno nie jest przyjazny dla innych. Ten facet omami cię, skrzywdzi i wykorzysta do swoich celów tylko po to aby dobrze się zabawić oglądając ludzkie reakcje. Świat Akal dla Izayi jest przekleństwem. Mówi, że nienawidzi tego miejsca i nie chce tu być, gdyż w prawdziwym świecie miał podporządkowane sobie całe Tokyo, a nawet część Japonii kiedy tutaj, nie może tego dokonać. Mimo tego Kanra nigdy nie pokazał by tego. On nigdy nie pokazuje swoich prawdziwych uczuć, zawsze ukrywa się pod różnymi maskami. Nie ufa nikomu i nie ma zamiaru tego robić, za bardzo skrzywdzono go w przeszłości, by teraz był do tego zdolny. Izaya jednak kocha być w centrum uwagi, kiedy nikt si,ę nim nie interesuje, czuje się przygnębiony i mimo wszystko osamotniony. Chciałby zaufać, ale nie potrafi co wpędziło go w samotność.
Historia: 
Jego historia jest jego tajemnicą...
Zauroczenie:  Ludzie
 Rodzina: 
-Kichi -Kuzynka
-Viktor Kuzyn
-Ren -siostrzeniec cioteczny
Partner: Ni ma
Inne zdjęcia:
W formie półboga:
Jako kotołak:
Dodatkowe informacje:
-Świetnie posługuje się nożem sprężynowym
-Zawsze nosi czarną bluzę z futerkiem, co jest jego znakiem rozpoznawczym

Właściciel: rybka34

niedziela, 6 sierpnia 2017

Od Kichi Cd Yuriego

Patrzyłam na niego chwilę i spuściłam kocie uszu po sobie po czym uśmiechnęłam się smutno. Bał się mnie? W sumie....jak każdy. "Bezlitosna pani generał". Trzeba było zostać w domu. To oczywiste ,że nie znajde przyjaciół. Westchnęłam cicho i pomachałam smutno ogonem.
-Ja....chyba będzie lepiej jak już pójdę....przepraszam....już ci nie przeszkadzam. -Uśmiechnęłam się sztucznie i ruszyłam ścieżką za jego plecami. Chłopak nic nie mówił. Stał nieruchomo i wpatrywał się gdzieś w dal by po chwili złapać mnie za ogon.
-Zaczekaj! -Krzyknął, a ja....zachwiałam sie i upadłam. Ogon to mój słaby punkt. Brunet szybko puścił mój ogon. Podniosłam się i jęknęłam cicho.
-Ale nie tak drastycznie....-Napuszyłam policzki jak dziecko i sporzałam na niego z żalem. Chłopak nagle wybuchł śmiechem.....No dobra musiałam wyglądać komicznie, cała w liściach i błocie....o nie nie chce jako jedyna tak wyglądać! Wzięłam garść błota z liśćmi i rzuciłam mu kulą w twarz....to jest wojna....

Yuri?

Od Kichi Cd Yuri'ego

Spojrzałam na nieznajomego od stóp do głów i z jakiegoś powodu od razu go polubiłam. 
-Skoro to nie ma znaczenia? To co ma znaczenie? -Spytałam spokojnie, przeszywając go poważnym wzrokiem. Brunet tylko wzruszył ramionami i spojrzał w bok.
-Hej.....-Podeszłam do niego i lekko się uśmiechnęłam. -Jestem Kichi. -Wciągnęłam do niego rękę. Czekałam spokojnie aż poda mi swoją. Po chwili zrobił to niepewnie, na początku dotknął samymi czubkami palców mojej ręki, a później ją uścisnął i szybko puścił.
-Yuri....-Powiedział cicho, a ja niepewnie postawiłam do góry kocie uszy i lekko zamruczałam.
-Co powiesz na spacer nad rzekę? -Uśmiechnęłam się czule.

Yuri? (Piszemy krótkie i często czy długie i żadziej?)

niedziela, 4 czerwca 2017

Od Ofelii

Siedziałam na dachu najwyższego budynku, nogi zawieszone z przepaści. Wyostrzam swoje zmysły i przeczesuje szukając ofiar do pokonania. Lecz nic nie znajduje. Siedzę dalej, zakładam maskę i oddycham patrząc na niego. Rozmyślam czy lepiej jest mi tu czy tam. Dochodząc do wniosku, to jest lepiej tu. Hakuje wszystko co tylko się da, siedzie i czekam na jakąś akcję. I nic wielkie jedno nic. Mam dość tego czekania wstaje na mur, odwracam się i lecę. Lecę czuję wiatr. Nikogo tu nie ma, może parę osób. Ląduje cała, dzięki powietrzu które mi pomaga. Biorę pobliskie bronię i idę, pije co jakiś czas i krocze. Nasłuchując, patrzę i szukam jakiś znajomych twarzy...
- Ile to już pół roku, choć czas tu inaczej płynie, nawet go tu nie ma, jest dzień i noc. Wszyscy choć się znają to tak serio nic nie wiedzą o sobie... Życie nowe lepsze i cichsze... - mówię do moich partnerów w tej podróży do tygrysa, Alikorna i jaszczurki. Znając ich nowe jest łatwiej. Czasem postój czasem jazda, a czasem zmiana w geparda...
***
Znalazłam bawiących, tańczących ludzi. Przyłączyłam się lecz najpierw zmieniłam strój jeden ruch i gotowe. Przyłączyłam się i zaczęłam tańczyć, niektórzy się na mnie patrzyli inni przyłączyli.
Moi towarzysze leżeli pod jednym z wielkich drzew.
- Niezły taniec, gdzie się go nauczyłaś? - spytał jak mniemam Esmo, średniego wzrostu, niebieskie oczy, silny, umieśniony, lubi walczyć, pić, jak dziewczyny za nim latają oraz jest popularny.
- Na imprezach. - i tak jak szybko zmieniłam strój ponownie to zrobiłam. Obchodziłam już powoli.
- Może się przyłączysz idziemy pozabijać na południu jakieś potwory. - ciekawa propozycja no czemu nie
I tak wyruszyliśmy na wędrówkę.
***
Po robocie, wzięłam swoje łupy i poszłam sobie. Poszłam do lasu, natrafiłam na dziwnego psa, który skakał, lecz po chwili uciekł gdy tylko zobaczył tygrysa. Poszłam za nim, aż do wielkiej posiadłości. Stałam oparta o drzewo. A ten pies stał i się gapił.
Tygrysek się łasil, to go zaczęłam głaskać. Natomiast moja mroczna towarzyszka poszła do pobliskiej rzeczki, a jaszczurka jak to ona gdzieś się schowała.
- Co za pies. Jeszcze podchodzi.
- Mogę go przepłoszyć jeśli ci przeszkadza O. - mówił Ty mój tygrys.
- Nie trzeba Ty, pójdę żeby go wypuścili, poczekaj tu i jakby coś informuj. Szai wracaj. - poszłam wolno w stronę tego domu, weszłam po schodach i zapukałam. Czekałam na odzew, oparłam się o barierke i czekałam głaszcząc psa.
Już po dłuższej chwili chłopak o imieniu Victor otworzył. No tak wiadomo. Zamożny koleś, z psem, był łyżwiarzem, typowy laluś zapatrzony w siebie...
- To twoja zguba, biegał po lesie, zaczepił się o jakieś badyle.
- Dzięki. - wyminęłam psa i szłam - poczekaj, nie powiedziałaś jak masz na imię. Ja jestem Victor, a ty? - Serio
Odwróciłam się i patrzyłam na niego to na psa. - Wiem kim jesteś, Ofelia.
- Może wejdziesz - skoro zaprasza
- No ok. - zagwizdałam Ty i Szai za chwilę byli obok mnie. Weszliśmy coś tam skrzeczał. - zaprosiłeś, więc milcz. Szai wypuściłam za dom, drzwi zostawiłam otwarte. Ty się położył na zimnej podłodze czy drzwiach. A ten pies podchodził od Taya.
- Skąd o mnie wiesz? - to jest sekret
- Przecież każdy tu zna siebie.

Victor?

sobota, 3 czerwca 2017

Powitajmy Ofelię!


" Gdy maszyna działa, to facet też się znajdzie lecz gdy coś się zepsuje zobacz czy ktoś pomoże naprawić."
Imię: Ofelia Inez
Pseudonim: Ombra
Wiek: 20 lat
Rasa: Żywiołak/Zmiennoksztaltny
Wygląd:
~Wzrost: 170 cm
~Waga: 40 kg
~Kolor oczu: Ma niebieskie oczy, lecz w zależności od żywioła mogą jej się zmienić, zwykle są mocno podkreślone aby wyrobić głębię i mrok.
~Kolor włosów: Ma przeróżny kolor włosów, farbuje zmienia długość. Bawi się nimi.
~Kolor skóry i/lub futra: Ma ciemna karnacje, natomiast jako zmiennokształtna ma coś pomiędzy pomarańczowym, a żółtym ma także cętki, natomiast na brzuchu, łapach i szyi ma białe futro.
~Cechy szczególne: Ma kolczyki, różne maski, kombinezony oraz maski tlenowe.

Płeć: Kobieta ♀️
Orientacja: Brak danych
Głos: Clean Bandit - Tears ft. Louisa Johnson [Official Video]
 Stanowisko: Hakerka
Towarzysz: Jaszczurka
Pet: Tygrys, Alikorn (w mrocznym wydaniu)
Broń: Każda możliwa jaką tylko zdobędzie.
Miejsce zamieszkania: Opuszczone budynki, miejsca.
Charakter: Jest zamknięta w sobie, chodzi swoimi ścieżkami. Żeby polepszyć swój dzień bawi się, goni zwierzynę, trenuje czy też hakuje. Ma wszystkie niezbędne informacje, o każdej napotkanej osobie. Jest pracowita można powiedzieć, że szuka ulepszeń. Jest cicha, mało rozmowna. Czasem szorstka, nieprzyjemna, ostra i szczera. Trudno do niej dotrzeć, zaimponować czy też zasłużyć na zaufanie. Może wybaczyć wszystko, lecz jeśli się to notorycznie robi może nawet zabić bez skrupułów ta osobę.
Jeśli ja poznasz to sam się przekonasz jaki ma charakter.
Historia: Od dziecka zawsze marzyła o wyglądzie jak jej bohaterka. Ona nie ma rodziców, gdyż pierwsze co widziała to dom dziecka. Gdy była coraz starsza, zaczęła się wymykać i kraść u w ten sposób przyjęli ją do gangu. Dokładnie to niechcący się włamała do ich bazy danych. To był czysty przypadek. Grała pewnego dnia w grę, ze swoją ulubioną bohaterka. I tak jakby nagle zaczęła ich hakować. I od tamtego czasu jest z nimi. Czasem mogła testować gry. Gry tylko zasypiała i przynosiła się do świata Akal. Wtedy wcieliła się w swoją ulubioną postać. Z czasem było coraz łatwiej. Rzadziej się budziła, aż pewnego dnia zapadła w śpiączkę. Wiele przypadków było czegoś takiego.
Gdy trafiła do świata Akal. To na początku jej się to podobało, lecz z czasem było coraz dziwniej. Spotykała i spotyka wiele osób, z czasem zaczęła zbierać i żyć tam jak najdalej od ludzi gdyż obserwowała i nasłuchiwała nic innego jej nie było potrzebne.
Zauroczenie: Coś takiego istnieje?
Rodzina: Powiedzmy gang.
Boss Szamryn, i jego ludzie... --- nazwijmy to prowizoryczna rodzina.
Partner: Brak.
Inne zdjęcia: 


Po Przemianie:
 

Dodatkowe informacje:
- Nosi często maski do oddychania, gdyż ma problem z oddychaniem.
- Gdy zasypiała w snach zawsze upodabniała się do swojej ulubionej postaci z gry.
- Ofelia była w realnym świecie była programistką, oraz testowała gry.
- Jest wygimnastykowana, zwinna, szybka i spostrzegawcza.
- Należała do gangu.
- Trenuje
- Ma wyostrzone wszystkie zmysły
- Ma pewne tajemnice, o których nie mówi
- Ma pewne zdolności.
Właściciel: [Howrse] Zenddi [Email] lidzia1108@gmail.com

piątek, 2 czerwca 2017

Powitajmy Viktora!

  "Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą..."
Imię: Viktor Nikiforov
Pseudonim: Vi-chan
Wiek: 27 lat
Rasa: Kotołak/wilk
Wygląd:
~Wzrost: 186 cm
~Waga: 75 kg
~Kolor oczu: Niebieski
~Kolor włosów: Siwe
~Kolor skóry i/lub futra: Jasna, blada wręcz porcelanowa
~Cechy szczególne: Brak
Płeć: Mężczyzna
Orientacja: Biseksualizm
Głos: Viktor Nikiforov saying 'Yuri' Compilation
Stanowisko: Zwiadowca
Towarzysz: Makkachin
Pet: Potrafi latać na smokach i jeździć konno
Broń: Posługuje się każdą bronią
Miejsce zamieszkania: Siedziba wojskowa
Charakter:
 Viktor ma charyzmę, jak gwiazda rocka i jest naturalnie bardzo zaradny. Jest dumny z bycia w stanie zaskoczyć ludzi. Lubi robić rzeczy w jego własnym tempie i można uznać go za beztroską osobę. Viktor jest trochę archaiczny, a według siebie bardzo zapominalski. Zgodnie z Jakow (jago dawnym trenerem) tylko dba o siebie. Mimo to Viktor może być poważny, gdy wymaga tego sytuacja czy wytykania cudzych błędów. On jest nie bardzo dobry z emocjonalnym sytuacji, jest nietypowy w miłości jak i w złych czy dobrych sytuacjach. Viktor jest naturalnie spokojny i zrównoważony, nawet wtedy, gdy traci panowanie. Miękkie strony Viktora mogą również pojawić się tak często, zwykle, podczas rozmowy z osobami o które się troszczy czy je szanuje. Viktor jest też bardzo nieprzewidywalny i po nim można spodziewać się wszystkiego.
Historia: Nie wyjawię
Zauroczenie: Moje odbicie w lustrze
 Rodzina: 
-Kichi -Siostra
-Izaya Kuzyn
Partner: Brak
Inne zdjęcia:
 
Dodatkowe informacje:
-W normalnym świecie pochodzi z Rosji
-Był łyżwiarzem figurowym jednak po utknięciu w Akal porzucił sport
-Ma pudla o imieniu Makkachin
-Ma małą posiadłość w jednym z lasów
-Jest zamożną osobą
Właściciel: rybka34

Powitajmy Kichi!

Gdy wchodzisz w rzeki nurt drugi raz,
wiedz, że to rzeka jest już nie ta,
bo woda ciągle płynie, wciąż się zmienia."

Imię: Kichi Nikiforov
Pseudonim: Kicia/Kita
 Rasa: Kotołak
Wiek: To jej słodka tajemnica
Wygląd zewnętrzny:
~ wzrost|| 177 cm
~ waga|| 54 kg
~ kolor oczu|| Błękitny jak morska fala
~ kolor włosów|| Czerwone
~Kolor skóry|| Blada
~ cechy charakterystyczne|| Posiada znamię na plecach.
Płeć: Dziewczyna♀
Orientacja: Biseksualizm (Hłe hłe)
Głos: Sylwia Przybysz - Tylko Raz (Nowy Teledysk)
Stanowisko: Generał
Towarzysz: Kot boga mądrości
Pet: Posiada smoka, konia oraz gryfa
Broń: Potrafi walczyć każdą bronią
Miejsce zamieszkania: Siedziba wojskowa
Charakter:
Kichi to zamknięta w sobie, spokojna dziewczyna. Nie lubi komuś przeszkadzać, czy mieszać się w bójki lub kłótnie. Nie ma zbyt wielu przyjaciół, jest bardzo nieśmiała i ciężko jej się zaprzyjaźnić, a szczególnie w nowej grupie. Mimo to nie jest strachliwa, wręcz przeciwnie, zawsze robi to co uważa za słuszne i odpowiednie. W obronie słabszego zawsze stanie do "walki". Ma silną siłę woli i trudno ją złamać, jest uparta i bardzo zdeterminowana w dążeniu do celu. Nigdy nie odpuszcza i nie rezygnuje, zawsze walczy do końca. Kicia lubi samotność co nie znaczy, że nie pragnie w ogóle towarzystwa. Zawsze marzyła o przyjacielu czy przyjaciółce, kimś kto ją wesprze. Jest silna fizycznie i psychicznie, ale czasem chciałaby by pozwolić sobie przy kimś na chwile słabości, co na obecną chwile jest niemożliwe. Dlatego też jest chłodna, oschła i niemiła. Wszystkich traktuje z góry jako nieciekawych i nie godnych zainteresowania. Świetnie działa w grupie jako lider i nie miesza spraw osobistych do pracy, a do swoich przełożonych i nauczycieli ma wielki szacunek. Na jej twarzy od dawna nie widać uśmiechu, straciła go razem z rodziną, która rozpadła się i już nigdy nie będzie taka jak zawsze pragnęła. Jednak jest rzecz przy której się uśmiecha, to śpiew i taniec, kocha to i ma z tym dobre wspomnienia....Dziewczyna jest bardzo pedantyczna, nienawidzi bałaganu i brudu. We wszystkim co robi jest bardzo dokładna i zawzięta. Po prostu jest perfekcjonistką. Nie lubi hałasu i gwaru, to bardzo ją denerwuje, chodź do wszystkiego innego ma żelazne nerwy. Kichi wyróżnia się wśród innych tym, że potrafi odmawiać w prost, jeśli czegoś wie, że nie da rady zrobić, albo jest to dla niej nie moralne, nie zrobi tego. To wszystko sprawiać może wrażenie nieczułej, ale wiernej i dobrej dziewczyny, co nie do końca jest jednak prawdą, w środku pod twardą skorupą jest ciepłą, empatyczną osobą, o wielkim sercu. Uwielbiała się uśmiechać i chciałaby znów mieć powód do uśmiechu, śmiechu i radości.....
 Historia: To jej tajemnica, dowiesz się w opowiadaniach.
 Rodzina:
-Viktor -Przybrany brat
-Izaya - Kuzyn
Partner: Brak
Zauroczenie: ----
Ciekawostki:
-Kichi była w realnym świecie gwiazdką popu.
-Dobrze zna Levi'ego
-Kocha konie i koty.
-Jej ulubionym kwiatem jest biała róża.
-Świetnie jeździ konno.
-Gra w koszykówkę.
-Potrafi łowić ryby
-To mistrzyni survivalu 
-Cudownie jeździ na łyżwach
-Ma kryminalną przeszłość
-Zadawała się z mordercami
-Z pochodzenia jest Rosjanką
-W młodości miała pudla
-Nienawidzi pomidorów i ma kompleks na punkcie koloru swoich włosów.
 Dodatkowe zdjęcia:-----
Login: rybka34 (hw)